|
13.11.2008. |
|
zakupy, po Nuniśkę do przedszkola i biegusiem do domu. Tam stęskniony Misiek natychmiast domaga się wzięcia ne ręce, tak więc rozpakowanie siatek i przebranie się z garniaczka w dresiki najczęściej zostają przełożone na dalszy termin. W międzyczasie pochłanianie obiadu - najczęściej na stojąco i szykowanie jedzonka dla Misia (chwała Bogu córka pojedzona w przedszkolu).
Wi臋cej: .
opiekunka do dziecka og艂oszenia Przedszkole K臋trzyn |