Header Pic Header Pic
Header Pic
Dla-rodzicow.com
Header Pic
Header Pic  PfeilStrona główna Header Pic
Header Pic

Używane ubranka
Ślubne obrączki


Pozycjonowanie stron
Przeprowadzki warszawa
Osmoza
Nagrzewnice wodne
Piłkarzykiswietokrzyskie
To czego szukasz to szkolenia ? No to nie szukaj dalej!
noclegi łeba
Najlepsze operacje plastyczne zrobimy tylko my!
Podłogi drewniane, deski podłogowe boazerie, parkiety, KAHRS

Studia podyplomowe, czy w końcu dziecko?
03.07.2009.
Wcześniej tłumaczyłam się tym, iż nie mam, z kim mieć dziecka, że nigdy nie chciałabym wyrządzić krzywdy mojemu pierworodnemu, obdarowując go nieodpowiedzialnym tatusiem. Teraz, gdy taką osobę spotkałam, i na pewno chciałabym, żeby był ojcem moich dzieci, też jest kilka przeciw.
Czytaj całość
 
Pedofil bez nadzoru i bez leczenia
03.07.2009.

Na wolności jest ponad 7,6 tys. osób podejrzanych o pedofilię

Wyliczenia oparliśmy na danych policji i służby więziennej. Seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz: - Te liczby powinny być przestrogą, bo nic się nie zmienia, leczenie pedofilów pozostaje mrzonką.

Policja co miesiąc zatrzymuje 40-50 osób, które ściągają z internetu materiały pedofilskie i zoofilskie. I prawie 100 osób, które molestują dzieci. Jakub Śpiewak z fundacji Kidprotect: - Wydawać by się mogło, że na ulicach jest coraz mniej pedofilów, ale to nieprawda. Są ci sami.

W ostatnich dziesięciu akcjach policja zatrzymała prawie 500 osób za posiadanie pornografii dziecięcej. Za kratami siedzi 20. A więc 95 proc. zatrzymanych wyszło po przedstawieniu zarzutów. Na proces czekają na wolności.

Podczas jednej z ostatnich obław policja zatrzymała pracownika budowlanego z Opola kilka miesięcy temu zatrzymanego za to samo.

- Oni oglądają pornografię dziecięcą, ale nie oznacza to, że nie są groźni. To tzw. preinicjacja. Za chwilę internet im nie wystarczy i zaatakują w realu - mówi prof. Lew-Starowicz, który stworzył pierwszą w Polsce specjalizację z leczenia pedofilii.

Trzy przykłady z realu

Roberta K. w grudniu 2004 r. przyłapano w Pułtusku, gdy dotykał 9-letniego chłopca i 10-letnią dziewczynkę. Sąd wymierzył mu trzy lata i trzy miesiące odsiadki. Biegli piszą: dojrzałość psychoseksualna na poziomie dziecka, osobowość prymitywna.

W marcu 2008 r. wychodzi na wolność. Wraca do domu w miejscowości Komarówek na Podlasiu. W pobliskiej szkole zakrada się do toalety. Siłą rozbiera dwóch 7-latków. Zatrzymany przez policję dostaje nowy wyrok - cztery lata.

Oskarżeni w głośnej sprawie pedofilów z Dworca Centralnego w Warszawie molestowali kolejne dzieci w trakcie procesu, bo odpowiadali z wolnej stopy.

Wojciech K., duchowny Kościoła polsko-katolickiego, razem z innymi pedofilami z dworca został zatrzymany w 2002 r. Wyszedł z aresztu po dwóch latach. Odpowiadał z wolnej stopy, przez cztery lata nie skazano go prawomocnie. W 2006 r. jego ofiarą padł 15-latek, molestował chłopca co najmniej 50 razy. Dopiero w 2007 r. sąd skazał Wojciecha K. na trzy lata więzienia, a za molestowanie 15-latka dołożono mu jeszcze rok i dożywotni zakaz pracy z dziećmi. Wyjdzie w 2011 r.

Prawie wszyscy skazani z Dworca Centralnego wyszli z aresztu przed wyrokiem. 51-letni Włodzimierz P., czekając na prawomocny wyrok, zgwałcił w Szczecinie 17-latka.

Sędzia Jacek Łabuda tłumaczy, że nie mógł dłużej trzymać ich w areszcie: - Gdybym miał wybór: wypuścić ich lub skierować na przymusowe leczenie, wybrałbym leczenie. Ale wtedy nie można ich było przymusowo leczyć. A brak terapii to główny powód recydywy.

Nie zajmuje się nimi nikt

W bazach policyjnych jest 8,6 tys. osób, którym postawiono zarzuty z art. 200 kodeksu karnego, czyli pedofilii. Prawie 500 było zatrzymywanych więcej niż raz.

Odjęliśmy tych, którzy siedzą za kratami, czyli 960 osób. Wynik - 7,6 tys. jest na wolności.

Prof. Lew-Starowicz: - Mogą być zagrożeniem, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że osoba, która zetknęła się z pedofilią, do tego wróci.

Prof. Zbigniew Izdebski, również seksuolog: - Skoro nie wiemy, co robią na wolności, bo nie są monitorowani ani leczeni, to nie wiemy, jaka część z nich jest realnym zagrożeniem.

Jarosław Kończyk, szef wydziału zwalczania pedofilii Komendy Głównej Policji: - Nie liczyliśmy tego, bo skupiamy się na tym, by pedofilów łapać. Nie mamy instrumentów prawnych, by potem się zajmować tymi, którzy wyjdą.

Zdaniem prof. Lwa-Starowicza ludzie ci powinni zostać zbadani, bo inaczej prawdziwej skali zagrożenia nie poznamy: - Na wolności są poza wszelką kontrolą. Niektórzy zasypują mnie prośbami, by pomóc im się leczyć, ale w Polsce nie ma odpowiednich ośrodków.

Pedofile zgłaszają się też do Jakuba Śpiewaka z fundacji Kidprotect: - Ale znam ledwie kilka osób, które prowadzą taką terapię.

Lew-Starowicz kilka lat temu stworzył specjalizację seksuologia kliniczna i sądowa: - Jest pierwszych 60 absolwentów, ale nie mają gdzie pracować, bo nie ma ośrodków.

- 70 proc. nieleczonych pedofilów wraca na drogę przestępstwa - podkreśla seksuolog. - Pedofil nie zadowala się jedną ofiarą, stąd tak duża liczba poszkodowanych dzieci.

W policyjnej bazie czytam, że w zeszłym roku zatrzymano 1080 osób, którym zarzucano molestowanie dzieci poniżej 15. roku życia. Dzieci tych było 5635. Na jednego sprawcę przypadło średnio pięć małoletnich ofiar! W 2007 r. było gorzej - nieco ponad tysiąc...

Czytaj całość
 
Zakradł się na kolonię, by molestować nastolatkę
03.07.2009.

Zachodniopomorscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który pod osłoną nocy zakradł się do jednego z ośrodków kolonijnych w Mielnie - informuje RMF FM. Prawdopodobnie mężczyzna dotykał jedną z ośmioletnich kolonistek. Według “Głosu Koszalińskiego” mogło dojść nawet do gwałtu.

Policja potwierdza jedynie, że wszczęła śledztwo w tej sprawie, ale ze względu na dobro dzieci nie udziela żadnych informacji.

Funkcjonariusze sprawdzają, jak to się stało, że mężczyzna dostał się na teren ośrodka, a później wszedł do jednego z pomieszczeń. Prawdopodobnie nie był sam.

Czytaj całość
 
Zatrzymany za pornografię
03.07.2009.

Żarscy policjanci zakończyli sprawę posiadania treści pornograficznych z udziałem dzieci. 58-letni mieszkaniec Żar usłyszał zarzut posiadania i sprowadzania pornografii z udziałem dzieci. Za ten czyn kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Po przeszukaniu przeprowadzonym w jednym z mieszkań w Żarach policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt płyt CD i DVD. Zawartość komputera i płyt poddano ekspertyzie biegłego. Podczas ekspertyzy ujawniono na płytach treści pornograficzne z udziałem dzieci.

58-letniemu mieszkańcowi Żar przedstawiono zarzuty posiadania i sprowadzania treści pornograficznych z udziałem dzieci.

Przypominamy, że za posiadanie treści pornograficznych z udziałem małoletnich poniżej 15 lat grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat, a za produkowanie, utrwalanie, sprowadzanie, posiadanie w celu rozpowszechniania oraz rozpowszechnianie takich treści do 8 lat pozbawienia wolności.

Czytaj całość
 
Gwałcił 5-letniego syna i oferował go innym w internecie
03.07.2009.

Szok w Stanach Zjednoczonych - pracownik uniwersytetu Frank Lombard sam wykorzystywał swojego 5-letniego adoptowanego syna i oferował go innym pedofilom w internecie - podaje serwis ABC News.

Zdaniem śledczych, mężczyzna molestował swoje dziecko przez lata. Pewnie jego syn dalej przeżywałby piekło, gdyby anonimowy informator nie poinformował policji. Mężczyzna twierdzi, że oglądał czterokrotnie Lombarda gwałcącego swojego syna na wideochacie.

Lombard, który sam jest biały, miał powiedzieć informatorowi, że mieszka w Północnej Karolinie, a chłopiec jest jednym z dwóch adoptowanych przez niego czarnoskórych dzieci.

Policja znalazła osobę, której opis odpowiadał Lombardowi, i przeprowadziła prowokację. Detektyw rozmawiał z osobą o inicjałach “FL”, a przesłane przez nią nagie zdjęcie pasowało do zdjęcia Franka Lombarda z jego prawa jazdy.

Podczas rozmów “FL” przyznał się, że sam wykorzystywał swojego adoptowanego syna i pozwalał innym na to samo. Miał powiedzieć, że łatwiej było molestować dziecko, gdy było zbyt młode, by mówić. Przyznał też, że odurzał chłopca lekiem.

Mężczyzna został aresztowany. Grozi mu za to 20 lat więzienia.

Dzieci zostały przekazane opiece społecznej.

Czytaj całość
 
Lato w Centrum Dziecięcej Aktywności ?Skakanka? - Warszawa
03.07.2009.
Centrum Dziecięcej Aktywności „Skakanka” organizuje zajęcia dla dzieci w wieku od 1,5 do 6 lat oraz przyjęcia okolicznościowe. W wakacje oferujemy...
Czytaj całość
 
Lato w Centrum Dziecięcej Aktywności ?Skakanka? - Warszawa
03.07.2009.
Centrum Dziecięcej Aktywności „Skakanka” organizuje zajęcia dla dzieci w wieku od 1,5 do 6 lat oraz przyjęcia okolicznościowe. W wakacje oferujemy...
Czytaj całość
 
Lato w Centrum Dziecięcej Aktywności ?Skakanka? - Warszawa
03.07.2009.
Centrum Dziecięcej Aktywności „Skakanka” organizuje zajęcia dla dzieci w wieku od 1,5 do 6 lat oraz przyjęcia okolicznościowe. W wakacje oferujemy...
Czytaj całość
 
Wyniki konkursu fotograficznego ?Śmieszne dzieciaki?
03.07.2009.
Zakończyliśmy konkurs fotograficzny. Tutaj publikujemy listę laureatów. Nie spodziewaliśmy się, że nadejdzie tyle prac. Wybór był trudny, ale jury udało się dojść do porozumienia. Artyku????? z serwisu: Dzieci i rodzice. Praktyczne wychowanie. Je??Â?eli widzisz go na innej stronie to jej w?????a?????ciciel prawdopodobnie ukrad????? nasz????? tre??????????. Wyniki konkursu fotograficznego "Śmieszne dzieciaki"
Czytaj całość
 
Wyniki konkursu fotograficznego ?Śmieszne dzieciaki?
03.07.2009.
Zakończyliśmy konkurs fotograficzny. Tutaj publikujemy listę laureatów. Nie spodziewaliśmy się, że nadejdzie tyle prac. Wybór był trudny, ale jury udało się dojść do porozumienia. Artyku????? z serwisu: Dzieci i rodzice. Praktyczne wychowanie. Je??Â?eli widzisz go na innej stronie to jej w?????a?????ciciel prawdopodobnie ukrad????? nasz????? tre??????????. Wyniki konkursu fotograficznego "Śmieszne dzieciaki"
Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 15 z 6200
Popularne
Menu witryny
Strona główna
Mapa witryny
Rodzina
Kolporter RSS
Header Pic
left unten right unten